TaleSpace

Streszczenie

Rodzinny hotel Rii Marlowe tonie w długach, których nigdy nie zaciągnęła — trzy miliony dolarów pożyczonych na jej nazwisko przez byłego męża, który zniknął, gdy tusz na dokumentach jeszcze nie wysechł. Kiedy bezwzględny finansista Killian Wolfe wykupuje jej dług, Ria zjawia się w jego szklanej wieży gotowa błagać o czas. Zamiast tego otrzymuje ofertę: dług zostanie wymazany. Zero spłat. Zero egzekucji. Jeden warunek — zastawem, którego żąda, nie jest jej hotel. To ona sama. Życie pod jego kontrolą, poddanie się jego zasadom, a wszystko, o co walczyła, pozostanie jej. Zdesperowana i bez wyjścia Ria przyjmuje układ, który pachnie pułapką — bo nią jest, tylko nie taką, jaką myśli. Killian nie jest drapieżcą. To jedyny mężczyzna, który wie, że jej były zaplanował tę katastrofę od początku, a każde jego żądanie, każdy kontrolujący gest był tarczą, której nie potrafi nazwać. Gdy władza i pożądanie zderzają się w przestrzeni między nimi, Ria musi zdecydować: czy jest jego zastawem, czy zawsze była jego równą?

Spis treści

Może ci się spodobać